⚡ Jak Zrobić Wisiorek Z Kamienia
Biżuteria z kamieniem księżycowym to piękne jubilerskie cacka które zyskały już mnóstwo miłośniczek. Kamień księżycowy to efektowny minerał, odznacza się srebrzysto-perłową lub srebrzysto-niebiesko-perłową poświatą, przypominającą światło księżyca. Swoim niecodzienną grą barw mogą być porównywane do labradorytu
W dzisiejszym tutorialu serdecznie zapraszamy Was do wykonania wisiora z amazonitem! Palniki w dłoń i do dzieła! Tym razem mój plan na wisiorek z miedzi to prosta carga oraz dwa oczka, przez które przechodzić będzie okrągły rzemień. Tym, co czyni wisiorek szczególnym, jest wybrany przeze mnie kamień – nieregularny amazonit
Miedziany wisior wykonany w technice wire wrapping – tutorial. W tym tutorialu pokaże Wam jak zrobić efektowny, zwiewny wisiorek z dwoma wierconymi kamieniami z zastosowaniem splotu tzw. podwójnej spirali splotu sznurkowego. Zaczniemy od ukształtowania okręgu o średnicy 2,5 cm z dutu o grubości 1,8 mm. Następnie wykonamy splot
DIY Wisiorek. 14:16. Hejka! Dzisiaj pokażemy Wam jak zrobić samemu wisiorek z kamienia z runami, czyli na naszym blogu pojawia się pierwsze Do It Yourself! 😉. Wisiorek z kamienia z runami : Wisiorek można zrobić niezależnie od tego czy mamy sprzęt, czy też nie.
ZŁOTA ZAWIESZKA Z DIAMENTEM ORAZ KAMIEŃ NATURALNY RUBIN CZERWONY NA PREZENT. 960, 00 zł. dostawa w środę. 204,71 zł x 5 rat. z.
Wszystkie wisiorki powstają w pracowni Kamienie Wroczyński. Starannie wykonany poler, szlif kaboszonowy lub ręczne rzeźbienie , idealna powierzchnia kamienia. Część wisiorków posiada otworki na rzemienie, pozostałe są na posrebrzanych zawieszkach. Przestrzegamy bardzo starannego łączenia kamienia z metalem.
źródło: www.pantone.com. W tym projekcie wykorzystałam plaster agatu w pięknych odcieniach zieleni i fasetowane kulki agatu w odrobinę bardziej zgaszonej wersji kolorystycznej. Równie dobrze możecie jednak użyć dowolnego innego kamienia wierconego od góry i kamieni lub koralików szklanych w rozmiarze 4-6mm.
Subskrybuj Cześć! Super, że zaglądacie :) Dziękuję!Zrób własny niepowtarzalny wisiorek. Potrzebujesz tylko miedzianego drutu i koralików z kamieni. Warto s
Już się na nią nie gniewam. Nieprzebaczenie jest wielkim grzechem”. Reyhan otwiera wisiorek i przez kilka chwil przygląda się znajdującemu w środku zdjęciu Gulsum. Następnie pochyla się i przy pomocy kamienia rozkopuje ziemię nieopodal drzewa. „Muszę to zrobić, aby móc dalej żyć” – kontynuuje Reyhan.
Taka podróbka nie różni się wyglądem od prawdziwej kopii. Może być stosowany zarówno do celów przemysłowych, jak i dekoracyjnych. I gołym okiem nie sposób dostrzec różnic. Ale ci, którzy wiążą duże nadzieje z jego magicznymi właściwościami, powinni zrozumieć, że cudów nie należy oczekiwać od syntetycznego kamienia.
Przygotowałam dla Was dzisiaj kurs diy, w którym pokażę, jak zrobić minimalistyczny wisior z kamieniem naturalnym w kształcie nieregularnego grotu. Prosta forma naszyjnika podkreśla urodę samego kamienia, a jego wykonanie nie zajmie Wam więcej niż kilka minut. Materiały potrzebne do zrobienia naszyjnika:
Wykonany z drutu wisiorek z kamieniem to piękny i elegancki prezent dla ukochanej osoby lub dla siebie! Wykonując wisiorek z kamieniem, możesz wybrać dowolny kamień szlachetny. Do tego projektu możesz użyć dowolnego kamienia, np. kwarcu lub agatu. Wybór wielkości kamienia zależy od tego, jak długi będzie przewód.
7ogi. W dzisiejszym tutorialu serdecznie zapraszamy Was do wykonania wisiora z amazonitem! Palniki w dłoń i do dzieła! Tym razem mój plan na wisiorek z miedzi to prosta carga oraz dwa oczka, przez które przechodzić będzie okrągły rzemień. Tym, co czyni wisiorek szczególnym, jest wybrany przeze mnie kamień – nieregularny amazonit, którego kolor przypomina mi miętowe cukierki. Z tego powodu nazwalam go “Miętuskiem”. Tworzymy wisior z miedzi! Potrzebne materiały i narzędzia do stworzenia wisiora z miedzi. Blacha miedziana o grubości 0,5mm oraz 0,8mmPiłka gesztelka oraz brzeszczoty do cięciaPłytka do lutowaniaSzczypce okrągłe Pilnik jubilerski płaskiGładzik do zakuwania cargLut srebrnyPłyn do lutowania AbdeckPalnikKwasek cytrynowy (spożywczy) Na początek mierzymy grubość kamienia ( aby ustalić konieczną wysokość cargi, czyli paska blachy otaczającego minerał. Wybrany przeze mnie kamień nie ma jednolitej grubości na całej powierzchni, a więc przy ustalaniu szerokości cargi sugeruję się miejscem, w którym amazonit jest najgrubszy. Później, po przymierzeniu kamienia w zlutowanej już cardze zeszlifuję ją w tych miejscach, w których okaże się za wysoka. Wycinam nożycami pasek cienkiej blachy grubości 0,5mm. Po odcięciu wstępnie formuję pasek blachy owijając go wokół kamienia ( Po owinięciu kaboszonu odcinamy nadmiar blachy, wyrównujemy krawędzie pilnikiem i możemy przystąpić do pierwszego lutowania. Należy pamiętać, że każdy lutowany element należy najpierw koniecznie odtłuścić (przed każdą z kolejnych operacji lutowania, jeśli jest ich więcej!). W przeciwnym przypadku lutowanie najprawdopodobniej się nie powiedzie. W tym celu zanurzamy przedmiot na kilka minut w naczyniu z gorącym roztworem spożywczego kwasku cytrynowego. Do sporządzenia roztworu należy wsypać ok. 10g kwasku na 200 ml wody (czyli ok. pół małej torebki na szklankę wody). Po kąpieli wyjmujemy przedmiot za pomocą pęsety (nie dotykamy palcami, aby ponownie nie zatłuścić!), opłukujemy pod bieżącą wodą i dobrze osuszamy za pomocą papierowego ręcznika. Do lutowania będziemy potrzebowali ognioodpornego podkładu. Ja wykorzystałam posiadaną cegłę szamotową, jednak zaopatrzenie się w specjalne, dedykowane ceramiczne płytki do lutowania będzie dobrym wyborem. Szczególnie, że płytki takie posiadają gęstą sieć otworów, które bardzo często pomogą nam w zamocowaniu i ustaleniu przedmiotu w żądanej pozycji. Na dokładnie dopasowane do siebie, równe powierzchnie (miejsce styku, czyli końce naszej jeszcze nie zlutowanej cargi) nakładamy za pomocą małego pędzelka płyn do lutowania, czyli tzw. lutówkę. Doskonałym i najbardziej popularnym preparatem jest Abdeck. Następnie na linii oczekiwanego połączenia układamy kawałeczki odciętego lutu. Odczekujemy chwilkę, aż spirytus z powierzchni pokrytej preparatem odparuje i miejsce to będzie suche. Po pokryciu miejsca łączenia lutówką, umieszczamy kawałeczek twardego lutu srebrnego i zaczynamy rozgrzewać metal do momentu jego roztopienia (tzw. popłynięcia) – Aby carga w trakcie lutowania znajdowała się w wymaganej pozycji podpierałam ją pęsetą. W przypadku posiadania płytki ceramicznej do lutowania z otworami o której wspomniałam wcześniej, moglibyśmy podeprzeć ją np. rozgiętym stalowym spinaczem, bądź szpilkami wetkniętymi w znajdujące się w płytce otwory. Po zlutowaniu sprawdzamy, czy carga pasuje do kamienia ( Teraz możemy wyrównać krawędzie cargi przy użyciu papieru ściernego ( a także spiłować za pomocą płaskiego pilnika jubilerskiego jej wysokość w miejscach, w których kamień jest niższy. Warto zmniejszyć przy tym wysokość cargi w okolicy ostrego kąta (“czubka”). Teraz czas na wykonanie “plecków”. Z arkusza blachy miedzianej o grubości 0,8mm odcinamy gesztelką kawałek blachy trochę większy, niż zarys cargi. Przed lutowaniem sprawdzamy, czy carga idealnie płasko przylega do wyciętej blachy ( Następnie wrzucamy oba elementy do roztworu kwasku cytrynowego, by oczyścić je przed lutowaniem. Wytrawione w kwasku cytrynowym, wypłukane i osuszone elementy układamy na ceramicznej płytce do lutowania z otworami. Miejsca łączenia pokrywamy lutówką Abdeck. Po odparowaniu spirytusu z lutówki po wewnętrznej stronie cargi układamy kawałeczki lutu o średniej twardości ( Teraz możemy zacząć rozgrzewać palnikiem całość. Ważne jest, aby starać się podgrzewać całość równomiernie, a więc na początku skupiamy się na podgrzewaniu płomieniem palnika grubszej blachy, w mniejszą ilość czasu poświęcamy na podgrzewanie samej cargi. Carga nagrzewa się o wiele szybciej i w przypadku zbyt długiego podgrzewania mogłaby się zacząć naddtapiać. Staramy się podgrzewać całość równomiernie do czasu, aż lut się roztopi i połączy oba elementy. Gdy metal ostygnie odcinamy nadmiar blachy za pomocą gesztelki ( Następnie krawędzie wyrównujemy płaskim pilnikiem jubilerskim ( 12). Teraz możemy zająć się przygotowaniem rurek, które posłużą do przewleczenia rzemienia lub łańcuszka. Wykorzystamy do tego mały kawałek blachy zwinięty przy użyciu okrągłych szczypiec ( Przed zlutowaniem upewniamy się, że średnica tak ukształtowanej “rurki” ma średnicę pozwalającą na przewleczenie wybranego rzemienia. Układamy lut w miejscu widocznym na i lutujemy. Pamiętamy cały czas, że przed każdym lutowaniem zawsze należy wytrawić przedmiot w kąpieli w gorącym roztworze kwasku cytrynowego, a następnie miejsce lutowania pokryć lutówką. Po zlutowaniu odcinamy nadmiar blachy i przecinamy rurkę na na dwie równe części ( Na początku nie wyglądają zbyt obiecująco, jednak po wyrównaniu pilnikiem jubilerskim prezentują się całkiem dobrze ( W następnym kroku oba “oczka” spiłowałam miejscowo, aby zrobić większą powierzchnię styku przy ich lutowaniu z bazą. Na te miejsca naniosłam kawałeczki lutu (oraz obowiązkowo lutówki), by później łatwiej było mi zlutować je z bazą ( Ostatnie lutowanie wymagało nieco gimnastyki. Ustawiłam bazę pionowo pomiędzy dwoma kawałkami cegły szamotowej, a następnie ułożyłam oczka w docelowych miejscach ( Po lutowaniu bazę wytrawiłam w w gorącym roztworze kwasku cytrynowego w celu pozbycia się osadów z powierzchni metalu. Teraz pozostało już tylko oprawić kamień ( Aby to zrobić umieszczamy kamień w przeznaczonym na niego miejscu i stopniowo doginamy do niego cargę za pomocą gładzika. Po zakuciu kaboszonu wyrównałam krawędzie pilniczkiem i papierem ściernym, żeby pozbyć się ewentualnych rys powstałych podczas oprawiania ( Jasny kolor miedzi w zestawieniu z miętową barwą amazonitu trochę mnie nie przekonywał. Zdecydowałam się więc pokryć metal oksydą, oraz przetrzeć zaoksydowaną powierzchnię papierem ściernym ( Na zakończenie pozostało tylko przewlec rzemień przez oczka, jego końce wkleić w tulejki i zamontować zapięcie ( Gotowe! 🙂 Życzę Wam owocnego tworzenia Julia Gniazdowska/Yulien Jewelry
Biżuteria to szeroka kategoria mniejszych i większych ozdób, które w zależności od rodzaju i stylu, mogą harmonijnie wpisywać się w codzienne stylizacje lub elegancko podkreślać kreacje wieczorowe. Te niewielkie ozdoby dają również ogromne możliwości optycznego poprawiania proporcji naszej twarzy i sylwetki. Wystarczy znać kilka podstawowych zasad i trików, by np. za pomocą odpowiednich kolczyków wizualnie wydłużyć owalną twarz lub sprawić, że szczupła buzia będzie wyglądała pełniej. Długi naszyjnik z wisiorem pozwoli z kolei na optyczne wysmuklenie sylwetki, a krótki łańcuszek z przyciągającą oko zawieszką – skupi uwagę na pięknym dekolcie. Biżuteria idealnie dopasowana, a do tego zachwycająca oryginalnością? Kolczyki, naszyjniki, bransoletki i pierścionki możemy zrobić samodzielnie, sięgając po półfabrykaty do biżuterii. Jakie elementy do wyrobu biżuterii będą nam potrzebne? Gdzie kupić akcesoria do biżuterii? Podpowiadamy i sprawdzamy. Kreatywność to podstawa! Tworzenie własnej biżuterii zaczyna się od… pomysłu! Kreatywność i wrażliwość estetyczna to najważniejsze cechy osoby, która myśli o tworzeniu biżuterii dla siebie lub swoich bliskich. Całej reszty można się nauczyć! Półfabrykaty do wyrobu biżuterii, czyli co będzie potrzebne? Zanim zaczniemy przygodę z projektowaniem i tworzeniem własnej biżuterii – musimy wyposażyć się w kilka podstawowych akcesoriów. Spokojnie! To nie będzie kosztowało fortuny! Jeśli planujemy robienie biżuterii dla siebie i swoich bliskich – wystarczy, że na początek zainwestujemy w elementy do biżuterii kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Naprawdę! Jeśli zajęcie nam się spodoba i przerodzi się w profesjonalne zajęcie… wciąż nie będzie drogo! Wystarczy odpowiednia hurtownia koralików do wyrobu biżuterii, działająca stacjonarnie lub online, by móc realizować swoje hobby bez narażanie na szwank domowego budżetu. Jakie półfabrykaty do biżuterii wybrać na początek? Bazy do kolczyków, naszyjników i bransoletek Możemy się nastawić na robienie jednego rodzaju biżuterii lub całych zestawów. Podstawą każdego biżuteryjnego akcesorium jest właśnie baza. W przypadku kolczyków będą to bigle lub wkrętki, dostępne w różnych rozmiarach i funkcjonalnościach (np. wkrętki, na których można cos przykleić lub takie, pod które można coś podwiesić). Bazą dla naszyjników może być zarówno sznurek lub rzemień jubilerski, jak i różnego rodzaju druciki, elastyczne żyłki, węższe i szersze wstążki oraz łańcuszki. Te same elementy sprawdzą się również podczas tworzenia bransoletek. Niezbędne będą także zapięcia / karabińczyki, dzięki którym naszyjnik i bransoletka zyskają profesjonalne wykończenie. Dodatkowo możemy zaopatrzyć się w różnego rodzaju końcówki, łapacze, ogniwa i kuleczki zaciskowe, które dadzą nam jeszcze większe pole do popisu w tworzeniu biżuterii DIY. Koraliki, kamienie, perły, zawieszki… To druga kategoria elementów do wyrobu biżuterii, zdecydowanie szersza i bardziej kolorowa. To właśnie te elementy i sposób ich zestawienia decydują o finalnym wyglądzie naszej biżuterii. Możemy postawić na stonowane ozdoby, wykonane z pojedynczych, naturalnych elementów lub multikolorowe zestawy, z koralików w dowolnym kolorze i różnych rozmiarach. W dobieraniu kolejnych elementów do zaprojektowanych przez siebie kolczyków, naszyjnika czy bransoletki ogranicza nas… wyłącznie nasza wyobraźnia! Postaw na półfabrykaty do biżuterii najwyższej jakości! Półfabrykaty mogą być wykonane z różnych materiałów: od srebra i złota, przez posrebrzane lub pozłacane metale i stal nierdzewną, po naturalne kamienie i tworzywa sztuczne. W każdej z tych materiałowych kategorii można znaleźć elementy różnej jakości – warto oprzeć się pokusie zaoszczędzenia kilku złotych i kupienia półfabrykatów z niepewnego źródła. Takie elementy mogą zawierać szkodliwe metale i związki, które często powodują reakcje alergiczne. Gdzie kupić półfabrykaty do biżuterii? Półfabrykaty do biżuterii możemy kupić zarówno w stacjonarnych sklepach, jak i w Internecie. Szukajmy doświadczonych sprzedawców, dla których biżuteria to coś więcej niż praca. Jednym z takich miejsc w sieci jest sklep z półfabrykatami i akcesoriami do wyrobu biżuterii Markur. Na wirtualnych półkach znajdziemy imponujący wybór kamieni naturalnych, które właściciele firmy sprowadzają z całego świata. W ofercie sklepu znajdują się ponadto srebrne, posrebrzane, pozłacane i metalowe półfabrykaty, przepiękne perły naturalne i szklane, kryształki swarovskiego oraz szeroki wybór różnego rodzaju koralików i koraliczków ( fimo, lampwork, cloisonne i crackle), a także rzemienie i sznurki jubilerskie. Wszystko pod jednym adresem, w dobrej cenie i świetnej jakości. Miłośnicy zakupów tradycyjnych mogą odwiedzić sklep stacjonarny Markur w Szczecinie.
Poradnik dodany przez: Srebrnik 18497 0 Bransoletka w biżuterii odgrywa bardzo znacząca rolę. Zresztą większość z was pewnie miała lub nadal ma kilka bransoletek w swojej kolekcji. Dlatego powinna was zainteresować możliwość wykonania bransoletki w domu, np. takiej jak ta – z motywem ognistych kamieni. Składniki: - bordowa stalowa linka - kuleczki zaciskowe - ogniwka - karabińczyk - łapaczki do linki - oraz czerwone i wiśniowe kamyczki Do poradnika Jak zrobić bransoletkę – ogniste kamienie przypisano następujące tagi: dodatki ogniste biżuteria kamień bransoletka bransoletki czerwone bransoletkę kamyczki biżuteria i dodatki
Biżuteria wykonana własnoręcznie jest doprawdy wyjątkowa – możemy nosić ją z prawdziwą dumą, związaną nie tylko z jej jakością, ale i z nakładem pracy, jaki włożony został w jej wykonanie. Doskonale nadaje się na prezent dla żony, matki czy babci. Przygotowanie jej nie jest wcale szczególnie trudne (w wielu przypadkach wystarczą kamienie znalezione na wakacjach), a osoby, które jeszcze nie miały z tym do czynienia, zapraszamy do naszego krótkiego poradnika. Niezbędne produkty Zanim zabierzemy się do pracy, należy koniecznie zaopatrzyć się w konkretne produkty. Są to: ładne, eleganckie kamienie (co oczywiste) niewielkich rozmiarów łańcuszek kółeczka do zawieszek wiertarka wraz z niewielkim wiertłem plastikowy, płaski pojemniczek Po skompletowaniu niezbędnych akcesoriów możemy już zabierać się do pracy. jak wkrótce się przekonamy, przygotowanie własnoręcznie wykonanego naszyjnika z kamieni, choć wymaga sporej dawki cierpliwości, jest zajęciem naprawdę satysfakcjonującym. Jak zrobić naszyjnik z kamieni? Poradnik krok po kroku Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić, jest odpowiednie dobranie kamieni. Należy to zrobić w taki sposób, by nie kłóciły się one ze sobą kolorystycznie, a także pasowały wielkością, oraz kształtem. Wiele osób wypatruje odpowiednich kamieni już podczas urlopu czy spaceru – jeśli jednak nie chcemy się w to bawić, zawsze możemy zakupić kamienie jubilerskie. Wybrane kamienie należy następnie dokładnie umyć. Gdy już zdecydowaliśmy się na konkretne kamienie – układamy je w płaskim pojemniczku i zalewamy niewielką ilością wody. Aby ułatwić wiercenie, kamienie mające służyć do wykonania naszyjnika z kamieni naturalnych nie powinny nachodzić na siebie nawzajem. Kolejnym krokiem jest przygotowanie wiertarki wraz z odpowiednim wiertłem. Wiertło powinno być niewielkich rozmiarów, tak, aby otwory, które będziemy za chwilę wiercić w kamieniach nie były zbyt duże. Teraz należy wywiercić w kamyczkach otwory. Wiertarkę trzymamy poziomo, zaś pojemnika z kamieniami staramy się nie przemieszczać. W ten sposób w trakcie wiercenia woda będzie schładzać kamienie, co z kolei sprawia, że stają się one odporne na pęknięcia. Ma to również kolejną zaletę – ilość pyłu emitowanego w trakcie wiercenia będzie znacznie mniejsza. Wiercenie jest konieczne, ponieważ w innym przypadku nie uda nam się przygotować naszyjnika z kamienia – w jego trakcie warto stosować osłonę na oczy, na przykład specjalne okulary. Kiedy już skończymy wiercić, kamyki należy ostrożnie wyciągnąć z pojemnika – warto rozłożyć na szafie odpowiednio duży ręcznik, na którym kłaść będziemy kamienie. Najpierw należy jednak dokładnie wypłukać je pod bieżącą wodą. Rozłożone na ręczniku kamienie należy wysuszyć. Przygotowujemy naszyjnik z kamieni. W tym celu w otwory powstałe w wyniku wiercenia należy włożyć ogniwa łączące. Następnie tak przygotowane kamienie umieszczamy na łańcuszku. W ten sposób przygotować możemy nie tylko naszyjniki z kamieni, ale również – na przykład – bransoletkę. wykonujemy naszyjnik z kamieni Naszyjnik z kamienia – biżuteria na każdą okazję Wykonane z efektownych, błyszczących kamieni naszyjniki czy bransoletki cieszą oko i zwracają uwagę. Biżuteria ta nadaje się zarówno do codziennego noszenia, jak i na specjalne okazje. Własnoręcznie przygotowany naszyjnik z naturalnych kamieni będzie wspaniałym dodatkiem do ubioru podczas uroczystości firmowych, a także rodzinnych, jak ślub czy chrzest. Doskonale pasuje do ubioru sportowego, galowego, jak i codziennego. Będzie on również wspaniałym prezentem dla bliskiej osoby. Z indywidualnie wykonanego, darowanego od serca prezentu z pewnością ucieszy się każda kobieta. ***
Jak zrobić wisior z kamiennym soplem? Zawieszki w formie sopli cieszą się niesłabnącą popularnością – i nic dziwnego! To przepis na minimalistyczny w formie wisior, który przyciąga wzrok, a w dodatku jest bardzo łatwy do kilka propozycji, jak można zamocować zawieszki-sople, by móc je nosić jako uniwersalne naszyjniki, pasujące do najróżniejszych stylizacji. W jaki sposób wykonać naszyjnik z soplem na nici jubilerskiej? Pierwszy pomysł to propozycja, w której kamień jest umieszczony bezpośrednio na nośniku (w naszym przypadku – nici, ale może to być też sznureczek lub cienki łańcuszek – w zależności od wielkości otworu w kamieniu). Do tego projektu wybrałam piękne sople kryształu górskiego. SOPEL NA NICI JUBILERSKIEJ Potrzebne materiały:– nici z prowadnicą (użyłam nylonowych nici Griffin turquoise 0,80 mm) – 1 op.,– drobne kamienie (wybrane przeze mnie to kryształ górski oponka fasetowana 4 x 3 mm) – ok. 15-20 szt.,– kulki-przekładki (wykorzystałam srebrne kulki pozłacane w rozmiarze 2,5 mm) – ok. 16-20 szt.,– zapięcie do biżuterii (wybrałam zapięcie z pozłacanej stali chirurgicznej kajdanki 20 x 10 mm) – 1 kpl.,– ogniwa otwarte (użyte przeze mnie to pozłacane ogniwa ze stali chirurgicznej o wielkości 4 x 0,8 mm) – 2 szt.,– zakończenia do biżuterii (wybrałam zakończenie koszyczek złoty 3 mm) – 2 szt.;Potrzebne będą również:– nożyczki,– zaplaniczka/ przypalacz do biżuterii,– narzędzia do biżuterii (szczypce płaskie – 2 pary). Wykonanie:Na nić z prowadnicą nakładamy kamień. Sytuujemy go w takim miejscu, żeby mieć z każdej strony około 55 cm nici (z zapasem na supełki oraz wykończenie przy zapięciu). Mój naszyjnik ma ok. 80 cm długości – jeśli chcecie, by Wasz był dłuższy, uwzględnijcie to już na początku, zostawiając odpowiednio dłuższe odcinki nici po obu stronach. Drobne elementy, którymi postanowiłam uzupełnić mój naszyjnik, będę z jednej strony nakładać za pośrednictwem igiełki, w którą wyposażona jest nić, a z drugiej – bezpośrednio na nitkę. Końcówka nici bez prowadnicy jest zabezpieczona klejem oraz usztywniona, dlatego nakładanie na nią drobnych elementów nie powinno przysporzyć nam trudności. Jeśli jednak mamy odciętą tę część nici usztywnioną fabrycznie lub część posiadającą prowadnicę, możemy sami przygotować końcówkę ułatwiającą nawlekanie. Robimy to, przypalając koniec nici i wysmuklając go palcami lub nakładając na końcówkę odrobinę kleju i wyciągając ją w palcach, żeby uformował się zwarty koniec. Chwytamy dwie części nici razem i zawiązujemy supełek nad kamieniem (dość blisko, ale pozostawiając mały odstęp, żeby kamień swobodnie układał się na nici). Nad kryształem będzie się znajdował drobny ozdobny segment. Na oba końce nici za supełkiem wkładamy wybrane przez nas elementy – u mnie są to: złota kuleczka, pastylka kryształu górskiego i kolejna złota kuleczka. Ponieważ nitka będzie przez nie przechodziła podwójnie, warto wsunąć te elementy najpierw na część nici bez prowadnicy, a dopiero potem na tę wyposażoną w igiełkę – w takiej kolejności nawleczenie drobnych elementów na podwójną nić jest łatwiejsze. Znów łączymy końce nitki i wiążemy supeł tuż za ostatnim elementem segmentu. Tym razem staramy się, aby supeł znalazł się jak najbliżej niego, tak żeby elementy między oboma supełkami nie przesuwały się. Ja zdecydowałam się uzupełnić mój naszyjnik o podobne wstawki z drobnych kamieni również w pozostałej części nici, asymetrycznie po obu stronach. Są to pastylki kryształu (jedna lub trzy) umieszczone między złotymi kuleczkami i unieruchomione supełkami. Sposób mocowania ich na nici jest taki sam: wiążemy supełek (tym razem na pojedynczej nici), za supełkiem umieszczamy wybrane przez nas ozdobne elementy, a bezpośrednio za nimi wiążemy kolejny segmenty można umieszczać na nici również symetrycznie po obu stronach kryształu. Po ozdobieniu naszyjnika kilkoma sekwencjami z drobnych kamieni na końcówkach nici montujemy zakończenia umożliwiające podczepienie zapięcia. Ja wybrałam do tego celu zakończenia-koszyczki. Wsuwamy je na nić od dołu (od strony dołu miseczki). Następnie wiążemy na nici supeł w miejscu, w którym chcemy, by znajdowało się zakończenie (ok. 40 cm od naszego sopla). Pozostałą końcówkę nici odcinamy nożyczkami ok. 2 mm za supełkiem i zabezpieczamy, przypalając delikatnie końcówkę zapalniczką i doklejając ją palcem do supełka. Możemy nitkę odciąć również przy użyciu przypalacza, którego rozgrzana końcówka odcina, a jednocześnie zabezpiecza ucięty koniec. Pracujemy tutaj na nici nylonowej, która jest topliwa. Jeśli wybraliście nić jedwabną, jej końcówkę po odcięciu nożyczkami zabezpieczamy za pomocą odrobiny kleju, ponieważ ta nić się nie topi. Nasz koszyczek przesuwamy w stronę supełka – powinien się on w nim schować i zablokować. Tak samo wykańczamy drugą stroną naszyjnika, dbając o to, żeby supełek umieścić dokładanie na tej samej wysokości (w identycznej odległości od elementu centralnego), co pierwszy supeł – tak żeby zapięcie znalazło się dokładnie pośrodku naszyjnika. W obu koszyczkach domykamy haczyki – dociskamy je do krawędzi koszyczka za pomocą szczypiec płaskich. O tak powstałe oczka za pomocą ogniw otwartych podczepiamy z obu stron dwie części zapięcia. U mnie jest to zapięcie typu kajdanki, ale można tu użyć każdego innego zapięcia, na przykład karabińczyka. Pamiętajmy o prawidłowym otwieraniu i zamykaniu ogniw: odchylamy je za pomocą dwóch par szczypiec płaskich w przód i w Naszyjnik jest na tyle długi, że swobodnie przejdzie przez głowę również bez zapięcia – zamiast je montować, można z powodzeniem związać na stałe nić i bądź uciąć jej końce, bądź też zostawić dłuższe, ozdobione drobnymi elementami końcówki. Jak zrobić mocowanie dla sopli za pomocą drutu? W poniższych dwóch przykładach użyłam efektownych, tytanowanych sopli kwarcu. Wiercenie w kamieniach wykorzystamy, żeby stworzyć najpierw odpowiednie mocowanie. Tak przygotowany kamień będzie można podwiesić na łańcuszku, sznurku lub na dowolnej innej bazie. SOPEL NA KRAWATCE Z DRUTU Sopelki są wiercone wierzchołkowo, dlatego krawatka z drutu to idealny sposób na stworzenie mocowania dla wisiorka. Sopel wykończony drucianą krawatką wystarczy już tylko powiesić na nośniku – nasza propozycja to łańcuszek kulkowy. Wykonanie:Przygotowujemy odpowiedni odcinek łańcuszka. Tego typu naszyjniki mają zazwyczaj od 80 do 100 cm długości – dopasujmy jego długość do naszych preferencji. Łańcuszek ucinamy za pomocą szczypiec tnących. Z kawałka drutu formujemy na soplu krawatkę. Dokładną instrukcję, jak ją wykonać, znajdziecie we wpisie: Jak zrobić krawatkę z drutu? Gdy nasz kamień jest już wykończony drucianą krawatką, przez jej oczko wsuwamy łańcuszek kulkowy, a końce łańcucha łączymy specjalnym zakończeniem do łańcuszka kulkowego. Ostatnią kuleczkę łańcuszka należy włożyć w środek zapięcia, a następnie przesunąć ją ku jego krańcowi, przeciągając łańcuszek przez szparkę, która tam się znajduje. Tak samo mocujemy w zakończeniu oba końce Może się zdarzyć, że szparki w zakończeniu będą za mocno domknięte i łańcuszek nie będzie chciał się przez nie przesunąć. Otwory można wtedy nieco poszerzyć za pomocą szczypiec okrągłych lub płaskich. Zbyt szerokie otwory zwężamy, delikatnie ściskając narzędziami zakończenie. SOPEL MOCOWANY NA DRUCIKU Z OCZKAMI PO OBU STRONACH W tym sposobie mocowania wykorzystujemy otwór w kamieniu, żeby po jego dwóch stronach zrobić z drutu małe oczka. Do nich można podczepić za pomocą ogniw łańcuszek. Nadaje się do tego każdy łańcuszek wykonany z ogniw, jeśli tylko jego oczka są na tyle duże, by móc przez nie przełożyć ogniwa otwarte. Potrzebne materiały:– drut jubilerski (użyłam drutu miedzianego pozłacanego o grubości 0,4 mm) – ok. 5 cm,– łańcuszek z ogniwami do biżuterii (wybrałam łańcuszek pozłacany ze stali chirurgicznej 3 x 2 mm) – ok. 80 cm,– ogniwa otwarte (użyłam pozłacanych ogniw ze stali chirurgicznej o wielkości 4 x 0,8 mm) – 2 szt.;Potrzebne będą również:– narzędzia do biżuterii (szczypce tnące, szczypce okrągłe, szczypce płaskie – 2 pary). Wykonanie:Przygotowujemy krótki odcinek drutu, ok. 5 cm – ucinamy go za pomocą szczypiec tnących. Końcówkę drutu chwytamy szczypcami okrągłymi, a następnie owijamy ją dwukrotnie na końcówce szczypiec – powstanie oczko-sprężynka. Od drugiej strony umieszczamy na drucie sopel. Teraz takie samo oczko wykonamy z drugiej strony. Na takie owinięcie potrzebujemy ok 1,5 cm drutu – powinniśmy teraz jeszcze raz dokładnie przyciąć go do odpowiedniej długości. Wykonujemy oczko tak samo jak poprzednio, owijając drut wokół końcówki szczypiec. Owinięcie wykonujemy z całości drutu, aż do zetknięcia się narzędzi z kamieniem – nie powinno tam być luzu. Zadbajmy o to, żeby oczka były jednakowej wielkości – owinięcia powinny być wykonane na tej samej wysokości końcówki szczypiec, a najlepiej na samej krawędzi, tak żeby oczka były jak najmniejsze. Gdy nasz sopel ma już po obu stronach oczka, wystarczy podczepić do nich łańcuszek. Przygotowujemy odpowiednią jego długość – ok. 80 cm (lub więcej, w zależności od preferencji). Ostatnie oczka łańcuszka połączymy z oczkami wisiora za pomocą ogniw otwartych. Naszyjnik jest na tyle długi, że nie wymaga montażu zapięcia – będzie przekładany przez
jak zrobić wisiorek z kamienia